Sterowniki po kilku latach pracy w wysokiej temperaturze i drganiach mają przewidywalne słabe punkty. Wzmocnienie ich zawczasu to ułamek kosztu awaryjnego postoju.
Sterownik silnika pracuje w najtrudniejszych warunkach w całym pojeździe: temperatura na bloku silnika, ciągłe drgania, wilgoć i cykle termiczne od -20 do ponad +90 °C. Po kilkuset tysiącach kilometrów skutki są przewidywalne.
Co się psuje w EMS S8?
- Połączenia lutowane elementów mocy pękają pod wpływem cykli termicznych. Objawia się to sporadycznymi problemami z odpalaniem, które z czasem stają się trwałe.
- Stopnie mocy wtryskiwaczy tracą parametry i w końcu ulegają przebiciu – zwykle w najmniej odpowiednim momencie, pod obciążeniem.
- Uszczelnienie obudowy traci elastyczność i wpuszcza wilgoć, która prowadzi do korozji ścieżek.
- Kondensatory zasilania tracą pojemność, co powoduje resetowanie sterownika i błędy komunikacji.
Na czym polega regeneracja prewencyjna?
- Pełna diagnostyka sterownika na stanowisku testowym – sprawdzamy wszystkie wejścia, wyjścia i komunikację.
- Wymiana elementów o ograniczonej żywotności na nowe, o wyższej klasie temperaturowej.
- Przelutowanie i wzmocnienie newralgicznych połączeń.
- Czyszczenie płyty, zabezpieczenie lakierem ochronnym i wymiana uszczelnienia obudowy.
- Test końcowy i 12 miesięcy gwarancji.
Dla kogo?
Dla flot, w których koszt jednego dnia postoju ciągnika przekracza koszt regeneracji. Najlepszy moment to planowy serwis lub przegląd – sterownik wraca zwykle w ciągu 1–2 dni roboczych, a pojazd nie stoi na parkingu w trasie.
Skontaktuj się z nami, aby ustalić termin – dla flot przygotowujemy indywidualne warunki.